kwietnia 10, 2018

Znowu jakaś notka

Ucząc się na sprawdzian z polskiego odliczam minuty do biegania. Nawet nie wiem czego się czepić do nauczenia się.
Jest progres, nie ucięłam sobie drzemki. 
Nie ukrywam, żałuję trochę z tego powodu. W sensie chciałabym, żeby w końcu coś mi się przyśniło. Dawno już miałam sny. I jeszcze do tego chciałabym jakiś sen zapamiętać. 
Staram się nie smucić. Ale no nie wychodzi. Dobra, niech będzie, że całą odpowiedzialność za moje humorki zrzucę na tą nieszczęsną epokę romantyzmu.

Zauważyłam, że wiele ludzi usprawiedliwia swoje negatywne nastroje aktualnie trwającą porą roku. Bo to depresja wiosenna, letnia, jesienna, zimowa. Okej, raczej takie wahania nastroju i chandry przypisuje się równonocom, czyli wiośnie i jesieni. Lecz nie oszukujmy się, kiedy ktoś jest ponurym z natury człowiekiem to każda wymówka będzie dla niego dobra.
Oho, już raczej nie pobiegam. Pogoda się zepsuła. Wiatr się zerwał nagle. Słońce tak nagle spadło.
Z kuchni dochodzą do mnie ładne zapachy. Mama piecze ciastka, ale jak zwykle nie skorzystam. Mam ochotę na naleśniki. Dżem jabłkowy zapewne został zużyty do tych ciastek. Jest za to masło orzechowe. 
Ale ja chcę z dżemem! 
Moment, został porzeczkowy... 
Ale jest kwaśny! 
Losie, co za problemy! 

Chwila, miałam się nie opychać xD
To może zjem kanapkę 🤔
Ja chcę biegać no!!!

Napisałam wczoraj beznadziejny wiersz. Z dedykacją bez dedykacji. Z anonimową dedykacją, o! 
A właściwie to pierwsza część tego wiersza. Czuję, że jest niepełny, więc "gdzieś na dniach" napiszę część drugą. 

Niedokończony cz.I

Wiem, że próbujesz zapomnieć
Czasem się zdarza, że płaczesz
Wokoło każą Ci dojrzeć
Zatem zaczynasz śmiać się

Częściej do nich, do siebie się zdarza
Że bierzesz wszystkie ich zdania
Radzą Ci powstać i przestać rozmarzać
Wiem dobrze - masz dosyć słuchania. 

Próbujesz podjąć decyzję
Wiesz, trudna jest walka ze sobą
Co zrobisz, zostawisz bliznę
Masz problem z jedną osobą 

Chcesz kochać, kochaną się czuć 
I wszystko by było w porządku 
Wyjedziesz - serce krzyknie "wróć" 
Zostaniesz - to może być błąd kroków

Także ten.

Zawsze śmieszy ;D

Kolor z włosów mi się zmywa. Po części to dobrze, tęsknię odrobinę za brązowymi 😜
Z drugiej strony podobają mi się czarne.
Kobiecie nie dogodzisz haha 😉




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Hejka ^^ Jeśli chcesz skomentować wpis, upewnij się, że przeczytałaś/przeczytałeś cały. Nie potrzebuję spamu bylejakimi komentarzami z dopiskiem "zapraszam do mnie" :)

Copyright © Syljens , Blogger