Ojjj, dawno tu byłam! Wiesz, mam problem z organizacją czasu. Iii...spaniem. Bo ponad 10 godzin to lekka przesada. Lub zarywanie nocy od czasu do czasu. Ewentualnie wahania od 5 do 9 godzin snu.
Kilka zbędnych informacji przed chwilą przekazałam, powinnam w jakiś sposób nauczyć się przekazywać wartościowe treści.
A z całą pewnością dziwne jest pisanie o tym czy śpię czy nie śpię ;P
Mam w kolejce do napisania kilka postów.
Właściwie to każdy zaczęłam pisać. Trudno jest mi uporządkować wiadomości w ten sposób, żeby nie pominąć istotnych kwestii, a jednocześnie no właśnie - nie zanudzać.
Najprzyjemniej pisze mi się o codzienności.
O! Mam dwie lektury w kolejce do przeczytania. Dobrym wyjściem z sytuacji byłoby odcięcie się na jakiś czas od internetu. Tyle, że jest przydatny do odrabiania polskiego.
...przedmiot, który powinnam przestać olewać.
Już matma mi momentalnie lepiej idzie, serio...
Dobra, koniec przynudzania.
Trzeba się wziąć do roboty.
(a który to raz z kolei piszę na tym blogu?)
Faktycznie coś z tym pokoleniem millenialsów musi być nie tak. Młodym ludziom, którzy mają praktycznie wszystko, czego do życia potrzebują najbardziej (no dajmy na to ja) , przewraca się w głowach i szukają problemów tam, gdzie teoretycznie ich nie ma.
Teoretycznie, bo gdy ma się zdolności to można się zdołować jednym niewielkim niepowodzeniem mając ogólnie rzecz biorąc dobrą passę.
Nie mam przecież na nic czasu, a jednak swobodnie piszę sobie teraz posta bez większych wyrzutów sumienia.
Nie mam przecież na nic czasu, ale mimo bycia wypoczętą od razu po powrocie ze szkoły potrafię uciąć sobie drzemkę.
Najlepiej do północy.
Nie mam na nic kompletnie czasu, a jednak pływam sobie po internecie, bo...bo tak.
Bo wszystko jest ciekawsze od przygotowania się do szkoły.
Dość, dość, dość.
Zdefiniowałam swój problem już wielokrotnie, znalazłam rozwiązania, jeszcze nie zaczęłam z nich korzystać.
Dość.
Idę czytać.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Hejka ^^ Jeśli chcesz skomentować wpis, upewnij się, że przeczytałaś/przeczytałeś cały. Nie potrzebuję spamu bylejakimi komentarzami z dopiskiem "zapraszam do mnie" :)