Dlaczego ten tydzień był dla mnie niezbyt fajny?
- Nie wysypiałam się,
- Jedno wielkie roztargnienie, m.in. zapomniałam książki od matmy z klasy, dzięki czemu nie poszłam na korki ;/
- Nie jestem zadowolona z napisanych prac pisemnych
- Jakieś durne pytania na asku, które wprowadziły mnie w stan zadumy, chociaż z drugiej strony nieźle mnie bawiły ;p (jednocześnie zaniepokoiłam się faktem, że nie wiem kto to pisał, a sądzę, że osoba z bliskiego otoczenia XD)
- Na religii zaczynam się z lekcji na lekcję czuć coraz bardziej..."obco"? Z pewnością niekomfortowo xD
- Miałam wrażenie, że nie wyrobię się z odrabianiem prac domowych
- Prezentacja z geografii wyszła do bani xD
A tak poza tym to świetnie spędziłam czas z moją mamą i siostrą <3 Emilka, Magda - gdyby nie wy to nie wiem co by było <3 Dziękuję, że jesteście <3 Poprawił mi się też nastrój przez rozmowę telefoniczną z moją przyjaciółką Olą ^.^ Cieszę się, że w szkole dobrze jej idzie <3
Ciekawe muzyczne nowości :D
To mi poprawia humor XDDDD <3
Na wosie i hisie śmiałyśmy się z siostrą z hashtagów pod moimi starymi zdjęciami na instagramie XD I układałyśmy puzzle przedstawiające salę posiedzeń w sejmie XD <3
A mama chora złapała wirusa :( Zdrowiej Emilka! <3
Nadszedł moment, żeby ogarnąć w końcu jakiś nowy telefon bo lumix już nie wyrabia 😂
Sylwia

też powoli zastanawiam się nad nowym telefonem, bo mój stary już nieco zdezelowany jest. ;/ i dobrze, że żadnego wirusa nie złapałaś, u nas jakiś grasuje i wszystko wokół go złapali. ;/
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie.