stycznia 18, 2018

Porażka XD

Czy nie jest często tak, że im bardziej człowiek chce się w życiu ogarnąć to tym gorzej mu to wychodzi? Przynajmniej ja tak mam XD Zawaliłam dzisiaj prezentację na geografii i cholernie głupio mi z tego powodu. Nie wiem czy jest sens podchodzenia do matury z geografii na poziomie rozszerzonym. Nie zorientowałam się nawet momentalnie na mapie gdzie leżą Indie (XD), poniosły mnie emocje i uzewnętrznił się stres. Odzwyczaiłam się od wystąpień na forum publicznym, a efekty tego chcąc nie chcąc ujawniły się właśnie dzisiaj. Zorientowałam się podczas prezentowania, że faktycznie mogłam wziąć informacje z innego źródła, że nie dopracowałam tekstu i we wszystkim się gubiłam. Czyżby ferie były dobrym momentem do oswojenia się z mapą ? Na to wygląda.
Największym hitem chyba było, kiedy nie wytrzymałam już i rzuciłam nagle tekstem "Co za porażka..." czy coś podobnego hahah :D Niewątpliwie to była najgorsza, a zarazem najciekawsza prezentacja. Jednak mam dystans do siebie i potrafię wyciągać wnioski - następnym razem trzeba przygotowywać się lepiej!

Ten weekend zamierzam poświęcić na zastanowienie się nad wszystkim. Muszę chyba zmienić taktykę działania, rozplanować sobie grafik czy coś w tym stylu. Ehhh...który ja to już raz z kolei piszę ? Nie wiem, zakładam, że już ostatni.

Chcę już odpocząć, jeszcze tylko jeden tydzień. Ostatnio panują jakieś napady gorączek czterdziestostopniowych. Mam nadzieję, że jutro obudzę się zdrowa. Ja tak mam, że gdy nie ma mnie na lekcjach nawet tylko jeden dzień to czuję się po powrocie do szkoły jakby mnie tydzień nie było, jakby mnie ominęły najważniejsze i najciekawsze wydarzenia XD

Ostatnio moje posty opierają się na tekście. Jutro wreszcie będę mogła puścić wodzę fantazji i stworzyć kreatywniejszy wpis. Brakuje na tym blogu ostatnio zdjęć i muzyki ;/ Spokojnie, ja to naprawię i wynagrodzę!

Sylwia

2 komentarze:

  1. Właśnie zauważyłam że mało trochę zdjęć :* kurcze nie przejmuj się, jedna porażka zimy nie czyni :D matura rozszerzona z geografii-mi pozostał do niej rok i stwierdzam że to wcale nie takie trudne, jednak z mapą też przyznaje że u mnie kiepsko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja! Trzeba iść do przodu :D Faktycznie, może jak się przyłożę bardziej to też się jakoś z nią oswoję ^.^

      Usuń

Hejka ^^ Jeśli chcesz skomentować wpis, upewnij się, że przeczytałaś/przeczytałeś cały. Nie potrzebuję spamu bylejakimi komentarzami z dopiskiem "zapraszam do mnie" :)

Copyright © Syljens , Blogger