grudnia 18, 2017

Mogę powiedzieć, że jest dobrze ?


Wyspałam się! Jak nigdy! 7 godzin! Wow!
Jeszcze po powrocie z ośrodka zdrowia się zdrzemnęłam
1,5 godziny
Potem wstałam, zrobiłam sobie obiadokolację
I teraz piszę.
Kolejny udany dzień, jestem w szoku!
Jutro też nie powinno być źle, 5 lekcji, później korki z matmy, dam sobie radę :)
Dzisiaj matma była spoko
geografia była spoko
wos też
na polskim oglądaliśmy Solaris

Podobało mi się ❤


Aaa i właśnie, byłam w ośrodku zdrowia. Tata na zastrzyki, do piątku codziennie będą go kłóć, ałć 😞 Mi pani doktor przepisała maści na trądzik.
Są takie drogie, że muszą działać XD
W ogóle to dzisiaj rano udało mi się poćwiczyć, później wskoczyć pod prysznic i może stąd mam dzisiaj mnóstwo energii :)
(A jednak skubańcu chciało ci się "zdrzemnąć" przez 1,5 h ;P )
Co ja poradzę, jak jest ciemno, ciepło to fajnie sobie odpocząć ^^
Tym bardziej, że chciało mi się wyjść wcześniej z ośrodka kiedy po przepisaniu leków tata poszedł na zastrzyk, a ja co ? Mam czekać na niego, żeby przejechać się samochodem 300 metrów ?
W sensie no, do sklepu wstąpić :D
Podbiegłam sobie i się nawet nie zadyszałam xd
Powiedzmy, no odrobinkę, bo przeziębiona jeszcze jestem.
Już prawie wcale, ale jednak trochę ;)


*O proszę, mogło być piękniej ? Właśnie się dowiedziałam, że jutro nie ma lekcji polskiego, idę w takim razie do szkoły na 3 lekcje i później na korki XD*
Ej, 5 dzień się nie maluję. Ciekawe ile wytrzymam. Fajnie by było tak aż do poprawy cery.
Chwileczkę, a jeśli się okaże, że jak się po poprawieniu cery zacznę malować to znowu wszystko wróci do dawnego stanu rzeczy ?
Hahahah nie wieeem, na razie może się nie będę tym przejmowała.
Rano mam teraz +20 minut więcej czasu wolnego :D

XDDDDD
Podczas tej "drzemki" miałam najpiękniejszy sen jaki mogłam mieć.
Nie zdradzę może co mi się śniło
To po co o tym piszesz ? //Loool, Syśka, żal mi cię//
Ostatni sen jakiego "wygląd",treść pamiętam jest sprzed 3 lat.
Losie, ten z dzisiaj pamiętam, jakie to fajne uczucie 
Z drugiej strony, ciekawe czy będę potrafiła teraz zasnąć. Czuję się mega wyspana. Obawiam się, że będzie ciężko.
Może uśpi mnie kakao z mlekiem kokosowym (pokochałam mleko kokosowe ^^ )
Rodzice są zdumieni, że nie jem mięsa ani produktów odzwierzęcych, a chodzę i żyję XD
Rodzice do wszystkiego, co robię podchodzą mówiąc "Przejdzie jej"
No chyba nie ;) Obawiam się, że jesteście w błędzie myśląc w ten sposób :)))

Wstawiam jakieś zdjęcie, żeby nie było tak pusto (samorypka z teraz ;p szaleniec ze mnie ;p )


Sylwia

2 komentarze:

Hejka ^^ Jeśli chcesz skomentować wpis, upewnij się, że przeczytałaś/przeczytałeś cały. Nie potrzebuję spamu bylejakimi komentarzami z dopiskiem "zapraszam do mnie" :)

Copyright © Syljens , Blogger