Tata próbował mnie przekonać dzisiaj świadectwami uzdrowienia, włączyłam nam jakiś filmik na Youtube, nic mnie nie przekonało, wyjaśniłam dlaczego. Stwierdził, że Bóg mnie musi sam doświadczyć. Okej, poczekam sobie na to doświadczenie ;)
Miałam dzisiaj kończyć pracę nad tymi drzwiami do pokoju, tata jednak zaproponował, że sam jutro dokończy i się w tym tygodniu jeszcze obrobi i wstawi. No spoko ^^ Czyżby nastąpił ten dzień, w którym jestem zmęczona już przed dwudziestą ? Jest mi tak dobrze, wydaje mi się, że tak.
Nigdy tak na tygodniu nie spałam ponad 7 godzin, tylko w weekendy się wysypiam. Mam jeszcze pomysł, żeby poćwiczyć rano pół godziny. No ale to wtedy jak się wyśpię.
Nie wiedziałam, że ten teledysk ma tak mało wyświetleń ;o
Jaki mega krótki post! Jutro będzie szkoła, będzie z pewnością dłuższy :) Oby jutro było też tak fajnie :D
Sylwia

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Hejka ^^ Jeśli chcesz skomentować wpis, upewnij się, że przeczytałaś/przeczytałeś cały. Nie potrzebuję spamu bylejakimi komentarzami z dopiskiem "zapraszam do mnie" :)