Jak się nazywa coś, czego nie można zobaczyć, usłyszeć, dotknąć?
Nic.
Możesz sobie wmówić, że to "nic" rządzi światem.
Kieruje twoimi działaniami.
Sprawia, że masz nadzieję na życie wieczne.
Kara cię za grzechy i nagradza za dobre czyny.
Teraz to "nic" możesz zamienić na słowo "Bóg".
Jaki efekt ? Ten sam.
Właściwie, możesz zamienić słowo "nic" na każde inne słowo.
Ale nie wmawiaj komuś, że ma wstawiać w to miejsce właśnie twoje słowo.
Bo nie masz argumentów na to, że właśnie twój wyraz powinien się tam znaleźć.
Chyba, że masz takie argumenty, w takim razie przedstaw mi je.
Nie rozumiem tego, jak można zmuszać człowieka do wyznawania wartości, które dla środowiska, w którym się znajduje są właściwe.
I jak można próbować karać człowieka za to, że tych wartości nie uznaje.
Jak można wmawiać jednostce, że to wstyd nie wierzyć w to, co wyznaje ogół.
Jak można mówić, że jest się osobą wierzącą dlatego, że czuje się jedność i miłość w grupie osób mających takie same poglądy. I tylko dlatego.
Jeszcze wmawiając, że osoba nienależąca do tej grupy nie może osiągnąć szczęścia?
Jeszcze jedno.
Gdzie kończą się argumenty słowne, tam zaczynają się siłowe.
(biorąc pod uwagę usposobienie niektórych jednostek)
Nic nie będę dodawać.
Sylwia
