listopada 26, 2017

Nie wiem po co mi to potrzebne

1.
 Czekam na zimę, biały puch na drogach
Zamarznięty szron na szybach
W domach dookoła
Rozpalone kominki
Na skrzypiący śnieg pod moimi butami
Uśmiech uroczy na twarzy
Wreszcie się położę i na śniegu zrobię motyla
Zamiast anioła
Pierwszy raz będę taka szalona
Jak nigdy

 2.
Lubię się przytulać, a czuję się nieprzytulona
Niech mnie ktoś przytuli, nie mama, nie przyjaciółka
Nie ciemność dookoła, nie zachód słońca, horyzont
Czy z lasu sowa, nie obcy,  nie wolna wola
Czuję się nieprzytulona
Nie ma chętnych ? Trudno, przytulę się sama

3.
Dawno nie widziałam takiej pięknej tęczy na niebie
Kolorowe pasmo, i nie jest to w śnie
Tyle marzeń, uczuć ponad nami
Wszystko rozciągnięte w powietrzu
Wysoko nad nami
Ludzie stamtąd skaczą ze spadochronami
Nie mając skrzydeł wierzę, że umiem latać
Tutaj na ziemi, myślami podążam
W czasoprzestrzeni
Jak ziarenko maku
Jak makówka
Jak mak
Jak pole maków
Czuję to wszystko jak multum znaków
I nie bardzo wiem
Czy się ze snu wybudziłam
Czy znowu na jawie coś jak zwykle
Majaczyłam

 4.
W jakim celu się denerwować
Unosić się gniewem
The sky isn’t heaven
Teraz już to wiem
I po co marnować
To życie myśleniem
You won’t live forever
Czy teraz już wiesz ?

 5.
Krople deszczu stukają w okna, wyjdź ze mną zatańczyć
Lubię obracać się wolno, kiedy woda spada mi na włosy
To szaleństwo, lecz wiem, to możliwe, więc weź
Moją dłoń i prowadź mnie na parkiet
Nie potrzebuję dużo miejsca
Jedynie twoją obecność i te krople
Na nas spadające
Chcę przeżyć taką scenę jak z filmu
To szaleństwo, ale lubię być marzycielką
Taką drobną, niewielką
I marzenia też mam niewielkie

 6.
Nie chcę bać się zaufać
Ale boję się słuchać
Intuicji, że nie stanie się źle
Co jeśli znowu mnie dopadnie
Taki sam przypadek
Serce będzie złamane
Nie chcę cierpieć
Bo ja znoszę to źle

 7.
Chcę cię poczuć blisko przy mnie
Zapomnieć o tym, co złe
Pozwól, że moimi oczami
Zobaczę twój świat
Nic mnie bardziej nie zbawi
Niż twój uśmiech, przy nim boskość to żart
Już nie będę się bać, światło zgaszę
Nic nie zatrze moich marzeń
Teraz już spokojnie
Idę spać

 8.
Mów mi szeptem, to co wiem i czego nie wiem
Tylko ciszą możesz zgasić mój lęk
Śpiewaj szeptem, nim zmięknę
Nim odlecę do Eden
Świata który nie istnieje
A więc w nicość gdy oddalę się
Wiedz
Że wiem już wszystko

 9.
Widzę światło, srebrne światło
Jest niebieskie, a ponadto
Kolorowe, może szare i nie
Nie zmyślam, chociaż nawet
Trochę wyjść mam
W ocenianiu, to co widzę
To wiem
Jedna wiązka tego światła
Się odbija, druga wiatr gna
A ostatnia nie istnieje
Teraz wiesz już
Ja się śmieję
Ale wniosek mamy jeden
Wyobraźnię masz
To świetnie
Ja też

10.
Połóż dłoń na moim sercu
Poczuj jego bicia moc
I nie musi to być w tańcu
Może to być w dzień i w noc

Połóż dłoń na moich myślach
Sprawdź co czuję, myślę o
Naszych pięknych wspólnych chwilach
Można wcielić w życie to
W moich snach już są

11.
Co mam zrobić dla miłości
Jak pokochać mnie ma
Mój świat
Jak w objęciach jego gościć
I zapomnieć co to strach
Jak ma kochać mnie, litości
Chcę by widział moją twarz
Ja opiekę mu swą dam
Chcę by lepiej było nam



Copyright © Syljens , Blogger