listopada 29, 2017

memories..

Makaronizując w tytule (XD), wspomnienia... Weszłam dzisiaj na stronę mojej szkoły podstawowej i niegdyś gimnazjum, teraz już po prostu szkoły podstawowej. Niedawno ją odwiedzałam, ale dzisiaj postanowiłam poszukać więcej swoich zdjęć i mojej klasy. Hahahah, nie mogę powstrzymać śmiechu, zarazem tyle się we mnie zmieniło i nic. Traktuję to jako formę motywacji. Ale serio, jak się mogłam doprowadzić do takiego stanu, pojęcia nie mam ;D Czysty komizm, ale też wzruszenie. Ja chcę jeszcze raz do Wojsławic. Tęsknię za moją szaloną klasą i przypałami w gimnazjum. Było jakoś ciekawiej, raźniej. Teraz druga klasa liceum, powinnam spoważnieć, a ciągle mam wrażenie, że stanęłam w miejscu. Chociaż w sumie to nie moja wina, że wyglądam młodo i tak się też czuję :D


[2011] Ja się pytam co to dziecko ze sobą zrobiło i dlaczego nikt nie zaprowadził tego dziecka do dietetyka ? (XD)

best friends <3
[2012 bodajże]



Dzisiaj to ja się chyba popłaczę ze śmiechu XD [2016???]

Organizowaliśmy Góralskie Otrzęsiny :) [2016]


To były czasy...
Młode nastki
Brak kłopotów
Życie jak z bajki róża we
włosach
...
A teraz w zanadrzu kilka
dodatkowych kg
Miliony kłopotów
...
A co będzie dalej ?
        A.U.T

Ola! Wiesz, że Cię kocham, ale smutno mi się robi jak czytam takie rzeczy XDDDD 
Myślmy pozytywnie! Dalej jesteśmy nastolatkami, a kłopoty jak kłopoty, zawsze były i będą. Róbmy wszystko, żeby problemów było jak najmniej i o to chodzi :) A co będzie dalej czas pokaże <3 Zbliża się 23:00, idę już powoli spać, bo jutro sprawdzian z geografii (sorka chora i nie dała rady dzisiaj zrobić ehhhh). A z niemieckiego pewnie będzie piąteczka, bo udało mi się w godzinę zapamiętać wszystkie odpowiedzi i wszystko napisałam XD 
Jakoś to będzie <3
Sylwia
Copyright © Syljens , Blogger