A dzisiejszy dzień był w miarę spoko. Udało się, że sorka na polskim nie wywołała mnie do zadania z matury ustnej na podstawie bajek Krasickiego. Wydaje mi się, że mnie lubi ;) W końcu staram się być jakoś aktywna na tym polskim, gapi się na mnie prawie cały czas, a ja porozumiewawczo odpowiadam wzrokiem ;D Szalona babka z niej, lubię ją :) Na angielskim było zastępstwo, więc mogłam spokojnie odrobić...religię. Siostra zebrała dzisiaj zeszyty, lub jak ktoś miał pracę domową na kartce to mógł oddać kartkę. Ale ja się ładnie postarałam, w ramach tej pracy domowej przepisałam bajeczkę o Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy, gdzie tam niby zdarzyło się coś takiego (źródło: se.pl)
W Kęble koło Wąwolnicy toczyły się bitwy. Po nich Tatarzy zgromadzili przy drodze wojenne łupy, a pośród nich figurę Matki Bożej, którą ustawili na kamieniu i z której pokpiwali. Wkrótce jednak najeźdźcy przegrali jedną z dużych bitew, a wtedy "nad Matką Bożą ukazała się jasność i unosić się zaczęła w górę, na przeciwległej górze o paręset kroków stanęła na lipie, jakoby uchodząc z rąk niewiernych, czasem jeszcze bardziej przerażeni Tatarzy jak najszybciej uciekali, tak że łupy co nie były na wozach i jeńców pozostawili".
W miejscu objawienia zbudowano kaplicę, w której umieszczono cudowną figurę. Do słynącej cudami kaplicy zaczęły ciągnąć pielgrzymki. W 1700 roku przeniesiono figurkę z Kębła do kościoła parafialnego w Wąwolnicy. Dziś w sanktuarium podziwiać można następczynię figurki Matki Bożej Kębelskiej, która zasłyneła cudem. Od koronacji figury w 1978 r. do dzisiaj w księdze parafialnej odnotowano ponad 200 łask.
Lewitująca figurka! O Matko Bosko! Chciałabym to zobaczyć! Szkoda, że teraz takie cuda się nie dzieją. A jak się dzieją to aparaty fotograficzne i kamery tego nie łapią ;/ W każdym razie ciekawe jaką ocenę dostanę za przepisanie tej słodziutkiej legendy XD
Cierpię na tej religii, dzisiaj się dowiedziałam, że człowiek otrzymał godność od Boga. Ale że niby każdy człowiek otrzymał godność od tego samego Boga ? Wyznawcy innych religii niż chrześcijańskiej też ją otrzymali od chrześcijańskiego stwórcy ? Kiedy chrześcijański Bóg nawet nie był w umysłach ludzkich, bo modne były religie politeistyczne to ludzie wtedy nie mieli godności ? A zwierzęta nie mają godności ? Myślę, że każda istota żywa posiada godność i nikt jej nikomu nie nadał. Godność po prostu jest czymś naturalnym, z czym się rodzi, nikt jej nikomu nie nadaje, no heloł. Mam ochotę krzyczeć na tej religii, ale się powstrzymuję. Chciałabym się w lutym wypisać z tej religii, jednak nie wiem jak po tym będę mogła spojrzeć zakonnicy w oczy gdybym minęła ją na korytarzu. Może mnie nie przeklnie hahahah
Na korkach z matmy spałam. Ale te podstawowe zadania rozwiązać mniej więcej umiem. Nienawidzę tych z treścią, chociaż funkcja kwadratowa jest całkiem spoko.
Chcę już spać. Może rano sobie powtórzę tą geografię i niemiecki, już nie mam siły.
Ej, może się tak zacznę podpisywać ?
Sylwia
