lutego 20, 2018

m.in. Inka, ale nie zbożowa ;)

Siemka! Jak się masz?
Nie mogę się doczekać geografii ekonomicznej, jeszcze tylko jeden sprawdzian i zaczynam nowy podręcznik! Może nie będzie jakoś specjalnie lepiej jeśli chodzi o oceny (mogę się mylić, może będzie wręcz przeciwnie), ale te tematy mnie bardziej zainteresowały niż skały czy ogólnie kucie na pamięć regułek, które nie bardzo mnie jarają.



Tak, zamiast zająć się niemieckim przeglądałam podręcznik do geografii XD
Tak z czystej ciekawości no ^^
Ogólnie nie mogę się ostatnio skupić
Dużoooo myślę, sporo rozmawiam
Aż zostałam na religii dwa razy upomniana, ups ;) Ale się za to poprawiłam i czytałam jedno z przykazań młodego człowieka czy coś podobnego z podręcznika.
I później znowu coś czytałam XD

Na korkach z matmy łatałam dziury w wyobraźni jakimiś nowymi pomysłami i wizjami idealnego życia
Czuję się jak wariatka kiedy to teraz piszę, ale to dla mnie żadne nowe uczucie
Zresztą jeśli czytasz tego bloga od jakiegoś czasu to wiesz doprawdy, że czasami nie jest łatwo mnie zrozumieć ;D

Ucinam sobie po szkole długie drzemki, kiedy coś mi się śni to później trudno mi jest się wybudzić
Pamiętam ostatnio każdy mój sen, stał się cud!!!

Serio, ostatnie dwa sny jakie pamiętałam do tej pory to były sprzed 4-5 lat
Jeden o tym, że byłam małym dzieckiem, jadąc na małym rowerku uciekałam z szosy w stronę domu przed motocyklistą krzyczącym ,,Uciekaj mała dziewczynko buahahahah!"
A drugi sen był taki pojechany, że wiem jak wyglądał
Lecz był taki dziwny, że dokładnie go nie opiszę, tak więc wybacz ;/

Dobrym pomysłem byłoby zapisywanie sobie tego, co mi się śniło
Cóż, robiłam tak kiedyś i nie byłam w stanie za pomocą tego odtworzyć sobie snu
Poza tym głupio by mi było gdyby ktoś znalazł takie notatki, sny często są prywatne!

To by było szalone gdyby się okazało, że zapamiętuję tylko te znaczące sny ;o
Jaki sens miałby wtedy ten z motocyklistą i dzieckiem na rowerku?? xD


Inka <3
 *pieseł z początku lipca 2017
Inka 24 lipca 

Maluszek 8 sierpnia

Słodki szczeniak 22 sierpnia
Spokojnie, tą łapką nikt jej nie bił, ale fajnie się tym bawiła jak kot ;3


Tu już zdjęcia z dzisiaj:




Może jutro uda się mi pokazać kotkę Aurorę, dzisiaj się strasznie wierciła
Chciałabym wziąć kociaki do domu, ale musiałabym najpierw załatwić sobie JESZCZE JEDNE drzwi...To będzie możliwe dopiero w lecie, a w ciepłe dni koty nie będą chciały siedzieć w domu tak jak teraz ;__;

Ej, to może ja się zacznę uczyć na niemiecki. Prędko i tak przecież nie zasnę przez "drzemkę", która mi się trochę za bardzo przeciągnęła ;-]


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Hejka ^^ Jeśli chcesz skomentować wpis, upewnij się, że przeczytałaś/przeczytałeś cały. Nie potrzebuję spamu bylejakimi komentarzami z dopiskiem "zapraszam do mnie" :)

Copyright © Syljens , Blogger