I często się śmieję. Aż za bardzo, samą mnie irytuje mój śmiech XD
Chciałam dzisiaj napisać jakiś wiersz, ale w ostatniej chwili zrezygnowałam.
Opuściła mnie wena w momencie kiedy otworzyłam brudnopis.
Nie wiem dlaczego tak się stało, dosyć dziwna sytuacja.
Wyobraźnia i marzenia. Wymyślony świat.
To dzisiejszy główny temat wpisu.
Czy jest coś w tym złego
mieć swoje alter ego?
Ten rym nie był celowy, naprawdę pytam czy wykreowanie lepszej wersji siebie w swojej wyobraźni jest czymś negatywnym.
Mam mieszane uczucia co do tego. W tym sensie, że widzę zarówno pozytywy jak i negatywy w tworzeniu przyjaznego sobie świata. Szczerze pisząc, mam taką wizję. I znam osobę, która też "żyła w świecie wyobraźni". To jest ta sfera rzeczywistości tworzona głównie przez introwertyków. Moim zdaniem wyobraźnia człowieka potrafi mu dostarczyć sporo frajdy, ale racjonalne myślenie nakładające się na ten wykreowany świat może wprowadzić w depresję.
Osobiście mi nic nie dolega i nie mam kompleksów z powodu tego, że realny świat nigdy nie będzie tak piękny jak ten wymyślony.
Ale w tym miejscu muszę zaznaczyć, że piszę to na daną chwilę.
Kiedyś miałam z tym problemy, ale udało mi się to zostawić za sobą spory kawałek czasu temu.
Teraz moje wyobrażenia są nieco bardziej realne i już się nie łudzę, że będzie tak jak sobie kiedyś, kiedyś wymarzyłam.
Ale jest to również kwestia obecności innych ludzi, no i druga sprawa, że dorosłam ;)
Dziwne też, że na asku znalazła się jakaś homofobiczna osoba podająca się za katolika i patriotę.
To tacy ludzie wchodzą na aska? Osobiście mnie to zadziwiło, no cóż.
W ogóle trafiają się tam czasami ludzie, którzy nie mają hamulców. Seksistowskie teksty są na porządku dziennym (znaczy się głównie nocnym), ale to normalka - blokuję i mam z głowy. Ale ludzie potrafią zadawać naprawdę dziwne pytania, co też mnie nie przestało szokować. Teksty o gównie nie robią na mnie już najmniejszego wrażenia. Jednak spójrz na to:
czy to:
Iiii...już nie wiesz o co chodzi.
Są typy ludzi, którzy mnie przerażają i uważam, że ktoś powinien wysłać pewne osoby na leczenie.
No cóż, dobrze, że to tylko ask.
Chociaż z tą anonimowością nie wiadomo jak to jest.
Zastanawiam się czy nie usunąć konta, ale no lubię odpowiadać na pytania.
Oderwałam się też od robienia ankiet, co mogło być błędem.
Może zostawię aska tylko do robienia ankiet?
Hmmm...brzmi nieźle.
Dobra, zastanowię się nad wszystkim.
Mam jeszcze kilka refleksji, ale oszczędzę ich sobie bo już kilkakrotnie o nich pisałam.
A to się przewija i przewija... Że trzeba szanować ludzi, którzy cię szanują
Tych, którzy cię nie szanują nie traktować na równi z tymi, którzy cię szanują
Bla, bla, bla...
Jakby ktoś tego nie wiedział ^.^
Okej, to chyba tyle.
A jutro jak się uda to wrzucę jakiegoś wiersza lub kilka, bo dawno była poezja.



Racja, świat i ludzie nigdy nie będą idealni :(
OdpowiedzUsuń