lutego 10, 2018

Co robiłam przez 3 dni (prawie) bez internetu?

Może ktoś jest ciekawy co robiłam przez te trzy dni, kiedy posty wlatywały na bloga i fanpage z automatu? Na czym polegał mój ''odpoczynek''? Za ewentualne literówki przepraszam, piszę tego posta z xperii, którą dostałam na urodziny i jeszcze nie przyzwyczaiłam się do korzystania ze słownika(w galaxy pockecie miałam wyłączony bo mnie denerwował XD) 

Środa:
- przeszłam ostanie obowiązkowe szczepienie 💉 (ja się igły nie boję także spoko)
- przygarnęłam kotkę, nazwałam ją Aurora (jest bidulka przeziębiona, ale się wyliże z tego)
- wstawiłam do pokoju drzwi 🚪

Czwartek:
- wyniosłam z mojego pokoju starą kuchenkę (mój pokój kiedyś był kuchnią)
- przyszła moja sąsiadka i przyjaciółka Kasia, zrobiłyśmy faworki bo tłusty czwartek
Rysowanie nam nie wyszło, więc Kasia wygrała w państwa i miasta oraz statki
Zrobiłyśmy dużo rundek w statki!
- Zrobiłam wyjątek, żeby zobaczyć film Łukasza i podłączyłam się do internetu XD (dzięki Magda za info :*)

Piątek: (osiemnastka <3)
- poszłyśmy z Kasią na lodowisko (ale ze mnie cykor, trzymałem się cały czas barierki, a jakaś magiczna siła ciągnęła mnie do tyłu XD)
- następnie wybrałyśmy się do restauracji-kawiarni Imbryk (był hummus, więc nie było źle ;)
- Kasia kupiła mi ogromnego misia, niosłam go ulicami Chełma i wiozłyśmy go w busie haha
(Nawet spytałam śmiechem żartem czy dla misia trzeba kupić bilet, a kierowca wręczył mi mój miesięczny XD)
- jadłyśmy fasolki i nawet te, które miały być ohydne mi smakowały :o
Biedna Kasia wypluła te o smaku zgniłych jaj i śmierdzących skarpetek, a ja nic strasznego nie widziałam w fasolce o...smaku (?) skunksa XD
- przyjechał kolega taty z żoną z sąsiedniej wioski, dostałam od nich prezenty (dzięki też dla Eweliny, Andrzejka i Julki <3!)
- dostałam od taty telefon! Ma aparat z przodu, więc jest git! Nawet się nie zacina kiedy piszę na nim tego posta, łałałiła!

Vintage style XD


Wolałabym zasypiać przytulona do żywego misia, ale na razie taki wystarczy ^^
Dziękuję Kasia kc :*

Ja wcale nie jestem uzależniona od robienia selfie tak jak w gimnazjum.. 
Tak mi się przynajmniej wydaje ;D

Wstawiłabym tu zdjęcie Aurory, ale jeszcze nie robiłam jej zdjęć :/
Aaa, zapomniałam wspomnieć :D Dzisiaj na asku odpowiadałam trochę na pytania w formie video, może jeszcze podpowiadam ^^
Lubię to! Najdłuższa odpowiedź może mieć 30 sekund, niby się nie nagadam, ale zawsze coś ;) 
Przypominam: mój ask





2 komentarze:

  1. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :)
    Kilka dni bez internetu i mnie by się przydało, ale ciężko pisać w taki sposób pracę licencjacką. :)
    Pozdrawiam...

    Miło/ść

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że miałaś dość sporo zajęć :* pięknego misia otrzymałaś :)

    OdpowiedzUsuń

Hejka ^^ Jeśli chcesz skomentować wpis, upewnij się, że przeczytałaś/przeczytałeś cały. Nie potrzebuję spamu bylejakimi komentarzami z dopiskiem "zapraszam do mnie" :)

Copyright © Syljens , Blogger