lutego 09, 2018

Chyba osiemnastkę mam...



Dzisiaj kończę 18 lat.
Stałam się osobą dorosłą czy coś w tym rodzaju.
Wszystko przejawia się głównie w tym, że jak coś w życiu sp******ę
To będę za to odpowiadała osobiście, a nie rodzice.
Złożę wniosek o dowód, dostanę go
bo w sumie alkohol już piłam, papierosy paliłam
robię teraz wszystko przewrotnie, albowiem już tego nie robię.

Dalej jestem małą dzidzią, która uwielbia misie, pieści się czasami 
kłóci się od czasu do czasu z rodzicami i strzela focha niczym niedorosła zołza.
Stroi miny jak dziecko i potrzebuje ciepła niczym niemowlak 
No i z wyglądu tak jeszcze przez kilka lat
co najmniej kilka lat, każdy będzie mnie brał za nieletnią

W sumie to się nie dziwię...

Odpowiedzialna to raczej i tak jestem
bo jak mnie zawsze zostawiali rodzice w czasie wyborów z bratem w domu
to nigdy jak wrócili nie zastali nic spalonego
Ta osiemnastka to jedynie prawnie coś zmienia
tak poza tym to nic
Dalej lata sobie będą już leciały//oby//jak nigdy nic
Pewnie z czasem będę zapominała o tym, że mam urodziny
Jak na przykład moja mama czy mój tata, którzy swoje urodziny traktują jak normalne dni
A tam, rok do przodu, jedziemy dalej...
Ale jest jeden plus
jak ucieknę z domu
to nie będzie mnie ścigała policja hehehe
chyba...xD
Co więcej, mam nadzieję, że otrzymane życzenia się spełnią
spełnienia marzeń - tak jak ze wczorajszego posta -
to ja potrzebuję najbardziej
cóż więcej?

Chyba nic, dzięki!


2 komentarze:

  1. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Zajrzałam dopiero teraz, więc jestem ciekawa, jak spędziłaś dzień? Robisz jakąś imprezę w tę piątkową noc? Życzę Ci tych rzeczy, które najbardziej chcesz :)

    OdpowiedzUsuń

Hejka ^^ Jeśli chcesz skomentować wpis, upewnij się, że przeczytałaś/przeczytałeś cały. Nie potrzebuję spamu bylejakimi komentarzami z dopiskiem "zapraszam do mnie" :)

Copyright © Syljens , Blogger