Może jutro będzie lepiej, może. Mam taką nadzieję, że mi przejdzie. Jest to stan niewyjaśniony, myślę, że skumulowały mi się emocje. Pojawiło się poczucie zagubienia.
Zdrzemnęłam się trochę długo. Nie wiem, o której zasnę. Jeśli nie zasnę szybko to będę rozmyślała, porządkowała myśli. Czasami tak trzeba, żeby poczuć się lepiej. Wierzę w to.
Nie mam już siły pisać. Potrzebuję przytulenia, źle się czuję. Wymyślam ? Już tak ze mną tragicznie dzisiaj ? Nie wiem czego chcę, chyba będę musiała znaleźć jakiś sens bo inaczej oszaleję.
Tak krótko, jednak miałam potrzebę wyrzucenia tego z siebie.
Sylwia

Dobrze, że to z siebie wyrzuciłaś. Ja przez ostatnie dni miałam coś podobnego i nie potrafiłam również tego nazwać, nie jesteś sama. Może teraz przez noc poczujesz się lepiej.
OdpowiedzUsuńhttp://luxwell99.blogspot.com/2018/01/punktacja-na-aplikacji-rossmann.html