Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowy rok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowy rok. Pokaż wszystkie posty

grudnia 31, 2017

Postanowienia noworoczne ?

Postanowienia noworoczne ?


Nie wiem od czego zacząć pisanie tego wpisu. Jakiś wstęp może ?
Czy nie ?
Dzisiaj ostatni dzień 2017 roku. Dla mnie ten rok zleciał on niesamowicie szybko. Niedosyt jednak pozostał, będę szczera - czuję, że mogłam lepiej wykorzystać te 365 dni. Stara śpiewka - oby następny rok był lepszy ;D

Coś przełomowego się wydarzyło ?

- Zostałam ateistką.
- I weganką.
- Rzuciłam palenie.
- Utopiłam telefon. (Żadne przełomowe wydarzenie, ale nie mogę się zmobilizować, żeby go naprawić.)
- Poznałam fajnych ludzi przede wszystkim!

Przechodzę do postanowień, których miałam nie pisać w tym roku. Postanowiłam jednak, że coś postanowię hahahah :D

Fajnie napisała o tym Monika z bloga Me & Mybody (http://me-and-mybody.com/cele-na-nowy-rok-2018/)

Cytuję więc:

,,Często jest tak (i mówię to z własnego doświadczenia), że jeśli chcemy coś osiągnąć i robimy w tym celu postanowienia noworoczne, ale zatrzymujemy te myśli wyłącznie dla siebie, to nie czujemy wystarczającej “presji”, która popchnie nas do działania w chwilach słabości. Natomiast gdy nasze cele zapiszemy lub najlepiej powiemy kilku osobom z naszego otoczenia, to staramy się o wiele bardziej, ponieważ podświadomie wiemy, iż ktoś w pewnym sensie będzie nas z tego rozliczał."

Dokładnie, dlatego przestawiam tutaj

5 moich postanowień noworocznych na rok 2018

1. Zacząć bardziej dbać o siebie
Mam na myśli przede wszystkim wysypiać się. Nie zawsze mi się to udaje. Czasami śpię cztery godziny, innym razem dziesięć. Kładę się spać o różnych godzinach. Chcę przede wszystkim to ustabilizować. Schudnąć to pewnie w postanowieniach pisze nie jedna osoba ;) Ja może to inaczej ujmę. Lepiej bym się czuła, gdyby tkanki tłuszczowej ubyło. Hahahah to brzmi przekomicznie! Teoretycznie mięśnie już jakieś mam, ale są ukryte właśnie pod tą nieszczęsną tkanką tłuszczową. Więcej biegać! Nie lenić się! Ogólnie, dbać bardziej o wygląd. 
Kształtować swój charakter i osobowość.

2. Spotykać się częściej z ludźmi
Dlaczego to brzmi jakbym była człowiekiem z dziczy ? XD Nie miałam tego przecież na myśli! Po prostu za dużo siedzę w domu, nietrudno to swoją drogą zauważyć. Chyba serio przydałoby mi się od czasu do czasu przenocować u cioci i spędzić z kimś czas po szkole na przykład. Losie! 
Jeśli tak ma wyglądać mój 2018 
jak z posta do którego link powyżej
to ja dziękuję bardzo
sobie oczywiście

3. Pomagać!
Bezinteresownie, na tyle ile mogę. Każdemu, kto tej pomocy potrzebuje. Każdemu, kto tej pomocy chce. Każdemu, kto tej pomocy oczekuje. Chcę czuć, że jestem potrzebna. 

4. Więcej podróżować
Uwielbiam podróżować i nie mogę sobie wydarować, że tak mało podróżowałam w 2017. Praktycznie wcale. Mam nadzieję, że 2018 będzie pełen przygód, pełen podróży do nowych miejsc, w których nie byłam jeszcze.

5. Rozwijać pasje/pisać regularnie posty na blogu
Jak można łatwo zauważyć, na razie mam zwyczaj pisania postów codziennie. Kiedy jednak z jakiegoś powodu nie mogę wstawić wpisu, następnego dnia umieszczam dwa. W 2018 ? Nie wiem jak będzie. Może nie będę miała aż takiej weny na pisanie codziennie ? Zobaczę co będzie. 

Rozwijać pasje, no tak. Śpiewać nie umiem, mogę jedynie ćwiczyć sama dla siebie. Na myśli mam głównie pisanie wierszy, aktorstwo, rysowanie może ? Jestem też miłośniczką tańca. Chciałabym zacząć pisać teksty piosenek. Potraktuję to postanowienie jednak ogólnie, nigdy nie wiadomo ze mną za co się wezmę. Rozwijać się na pewno zamierzam!

Szczęśliwego 2018! Niech będzie dla was dobrym. Spełniajcie w nim swoje marzenia. Realizujcie cele, których do tej pory nie dało się osiągnąć lub z jakichś względów nie mogliście w 2017 zrealizować. Nie bójcie się zmian! Oczywiście, tych na lepsze. Przede wszystkim życzę wam zdrowia! Jest do życia jak wiadomo niezbędne.



Sylwia


Copyright © Syljens , Blogger