marca 07, 2018

mrrrrr

 Dlaczego uwielbiam koty? Mają takie słodkie pyszczki i fajnie mruczą gdy się je głaska ^.^
Podobnie jak psy przywiązują się do człowieka. Wczoraj Migotka sobie ode mnie poszła kilka minut, bo przestałam ją głaskać, ale za chwilę wróciła i chciała się grzać pod moją kołderką xD
Pffff! Co ona sobie myśli? Że może tak bezkarnie przychodzić sobie nagle i od razu pakować się pod nakrycie z ciepłego materiału? Ano może. Ale to było urocze, bo tak wcześniej nie robiła i raczej zajmowała się sobą, nie interesowała się człowiekiem. No właśnie, kotki lubią ciepło. Najlepiej im się leży do góry brzuchem na podgrzewanej podłodze ;) 

Kilka lat temu Kora się próbowała droczyć z kotami, ale żadnego nie skrzywdziła.

 Jaki jest pożytek z kota? Pomoże ci wyłapać w domu myszy. No właśnie...o ile takie w domu masz. Inaczej to kota można zwyczajnie traktować jako przyjaciela. Kot cię raczej nie obroni w obliczu niebezpieczeństwa, ale było kiedyś słychać o tym w mediach, że kot uratował dziecko przed atakiem wściekłego psa. Nie sądzę, żeby moja Migotka czy Aurora były zdolne do czegoś takiego. Fajnie jest za to popatrzeć jak się bawią nawet takim głupim papierkiem, wodzą łapkami za sznurkiem. Bawi mnie również jak dasz takiemu kotu jakieś jedzenie, którego wcześniej nie jadł, a ten powącha i się "otrze" przykładowo o to ciastko zamiast je zjeść XD 
Swoją drogą głaskanie kota mnie uspokaja, kota oczywiście też XD Chociaż bywa wręcz przeciwnie i ten kociak ci się wierci i kręci, potem jak przestaniesz go głaskać to zamiast prosić ciebie o głaskanie zaczyna miziać..pluszaka ;__; Poczułam się właśnie wczoraj w ten sposób zignorowana ;c
Koty chodzą zasadniczo swoimi ścieżkami, więc czasami gdy zawołam Migotkę to przyjdzie, a czasami tak jak ja - zamknie się w swoim świecie i nawet nie raczy zareagować. 


 O! A jaki kot lubi być kapryśny! Potrafi miarczeć jak coś mu się nie podoba, nawet tak bez powodu.
Kurczę, tak ma Aurora. Ale to pewnie z tego powodu, że ktoś ją wyrzucił. I to jeszcze w zimie.
Jak to na wsi, Aurorka mieszka sobie w oborze i zawsze kiedy do niej przychodzę to przez pierwsze pół godziny cały czas wydaje z siebie odgłosy. Później już przestaje kiedy zauważa, że przyszłam na dłużej. 
 Ogólnie dużo w życiu miałam kotów. Najbardziej podobają mi się koloru burego. I te z tego co zauważyłam mają dziwną tendencję to odchodzenia. Pójdzie taki i przepadnie. Naprawdę dziwnym trafem akurat koty takiego koloru sierści lubią się podziewać. Lubią iść przed siebie i zwiedzać świat.

Znalazłam ciekawostki o kotach na takim portalu ---> wróżka XDDDD

Ich mruczenie jest w Islamie uważane za modlitwę wznoszoną do Allaha. Wszystko za sprawą kotki Mahometa, która podobno ocaliła mu życie wylizując mu rany, jakich doznał przez wściekłe psy. Faktycznie, ślina kota może mieć jakieś właściwości antybakteryjne. Ale żeby zaraz aż takie? Przypuszczam, że historyjka jest trochę nakręcona ;)

W wierzeniach z Sumatry kot strącał z mostu dusze grzeszników. Także nie grzesz, bo Cię kiedyś taki niewinny, słodki kotek zrzuci z mostu ;)

 Kiedy zwłoki zmarłego wystawiano przed pogrzebem w domu rodzinnym, koty trzymano z daleka, aby nie wskoczyły na ciało, bo mogłoby to zagrozić duchowi zmarłego. Nie wiem, dlaczego kot chciałby skakać na zwłoki. Kto zresztą byłby taki głupi, żeby trzymać w jednym pomieszczeniu martwego człowieka i zwierzę? XD

- Z kolei Egipcjanie wierzyli, że koty obronią dom przed demonami, a zabicie kota uznawali za świętokradztwo i karali śmiercią. Czo te koty takie waleczne? xD

Tak więc według powyższych informacji mamy tak mniej więcej 50/50 
Kot zły - kot dobry
Kot demon - kot pogromca demonów




Ocenę kotów pozostawię tobie - ja tam kotki uwielbiam, chociaż niewiele robią i są zazwyczaj meeega leniwe ;D Za to jakie prześliczne ^.^







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Hejka ^^ Jeśli chcesz skomentować wpis, upewnij się, że przeczytałaś/przeczytałeś cały. Nie potrzebuję spamu bylejakimi komentarzami z dopiskiem "zapraszam do mnie" :)

Copyright © Syljens , Blogger