Dzisiaj odbył się finał Mam Talent u Czarniecczyków, który wygrał iluzjonista Michał Kowalczuk. Podczas wydarzenia było pełno emocji, naprawdę było ciekawie i zaskakująco! Przepraszam, że opisuję to wszystko tak prostymi słowami, tak na humanistkę nie przystało XD Jednak wybaczcie, dzisiaj jestem przerażona dniem jutrzejszym i się spieszę ;c Sony XPERIA E5 robi zdjęcia wręcz denerwującej jakości, dlatego zrobiłam ich tylko kilka.
Sądzę, że Grand Prime zrobiłby lepsze XD
Jak tam u mnie dzień singla? Kiedy na codzień uważam się za szczęśliwą singielkę tak dzisiaj zamiast zjednoczyć się ze szczęśliwymi singlami zrobiło mi się smutno ;c Mimo, że wczoraj zachwycałam się zakochanymi parami. Dziwny ze mnie typ człowieka.
Ale już mi chyba przeszło, więc idę sączyć herbatę i zapoznawać się z biografią Mickiewicza.
Po tak długim czasie selfie moim Samsungiem....
Żeby nie było, nie jestem żadnym narcyzem tylko normalnie lubię samorypki jak to nazywam :D Przywołują mi wiele wsoomnień tak samo jak "zwykłe" zdjęcia. Poza tym na każdym selfie wychodzę całkiem inaczej, nie ma u mnie miejsca na dwa podobne selfiki ;)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Hejka ^^ Jeśli chcesz skomentować wpis, upewnij się, że przeczytałaś/przeczytałeś cały. Nie potrzebuję spamu bylejakimi komentarzami z dopiskiem "zapraszam do mnie" :)