Ta drabina w tle dlatego, że tata chciał zawieszać rolety. Nastąpiły jednak małe komplikacje i żeby zawiesić będzie musiał coś kombinować, ale to naprawdę nic strasznego. Pewnie się będzie wkręcał w sufit czy coś w tym stylu.
Wzięłam się ostatnio za kilka rzeczy i żadnej nie ukończyłam! Przejrzałam jak na razie tylko 3 blogi, mam zamiar ogarnąć co najmniej 12, chciałam coś pokombinować z Tumblrem - też marny efekt ;/
Jeszcze planuję podrasować nieco wygląd mojego bloga, ale to wymaga czasu i cierpliwości.
Jak nigdy dotąd spokojnie wypiłam dzisiaj około dwa litry wody, nie mam pojęcia co się dzieje!
Obchodziliśmy dzisiaj z tatem kilka sklepów i nigdzie nie mogliśmy znaleźć jego ulubionego chleba. Kiedy już znaleźliśmy to się okazało, że jest świeżo upieczony i nie można pokroić. Jak zwykle nie jadam białego pieczywa tak dzisiaj zjadłam trochę. Nie jest zły. Od nowego roku chyba serio będę musiała wprowadzić jakiś plan treningowy bo zwariuję.
Wstawiam rysunek Kasi, bo się stara i bardzo ładne rzeczy robi <3
Jeśli chodzi o takie rzeczy manualne, zaciekawił mnie scrapbooking. Może by się w coś takiego pobawić w nowym roku ? Poniżej takie ładne, przykładowe arty *.*
Ostatnio taki standardowy punkt w moich postach - muzyka.
Gatunek, który reprezentuje NF to podobno Christian rap, jednak w wielu jego utworach na serio nie da się tego wyczuć. I ten teledysk jest genialny moim zdaniem! <3
Jeszcze się święta dobrze nie zaczęły, a ja już mam dość pierniczków ;D
Sylwia







Bardzo pozytywny wpis, hahaha ja również mam dość pierniczkow, wręcz ich nie lubię :* o kurcze, rolety montowane w sufit? Rzeczywiście nic takiego hahaha :*
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci wesołych świąt moja droga :*
Dzięki :* Wesołych! ^.^
OdpowiedzUsuńBardzo fajny wpis, pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajny blog :) ❤❤
OdpowiedzUsuń