marca 19, 2018

Brak działania

Ostatnio czepiłam się powiedzenia "jasny gwint". Teraz chciałam podładować laptopa, ale zauważyłam "No nie mam ładowarki, jasny gwint!". Ogólnie rzecz biorąc sytuacja się stabilizuje. Już człowiek, który zwykł się do niedawna interesować tym, co robię, znów się interesuje. A były dobre dwa dni ciszy. Najlepszym patentem na rozwiązywanie konfliktów z pewnymi osobami jest zachowanie spokoju. Nie naskakiwanie, przepraszanie za coś, czego się nie zrobiło w zamian za powrót do normalnych relacji. Czasami nie ma innego wyjścia oprócz poddania się i przyznania komuś racji, której nie ma. Ale to jest najmniej komfortowe dla poszkodowanego obarczonego winą.






Wszystkie rysunki na stronach na Facebooku prezentują ten sam światopogląd - ból istnienia młodych ludzi współcześnie. Wysokie ambicje przy jednoczesnym braku chęci do działania i lenistwie. Nic dziwnego, że wiele osób widząc takie historyjki obrazkowe myśli sobie "To ja!". Smutne jest, że ciągle oglądamy takie obrazki, odnajdujemy w nich swoją sytuację życiową i nic z tym nie robimy. Czuję się tak bardzo winna, dzisiaj jedyne na co znalazłam ochotę to ucięcie sobie drzemki. I tak dwie godziny. Nie wspominając już o tym, że się uzależniłam od słodyczy i też mi to przeszkadza. Jak się pozbyć tego bólu istnienia? Stale szukam na to pasującego mi lekarstwa. Jakoś nie mam motywacji, potrzebuję jej. Okej, chowam już tą kołdrę. Gorąco mi.


Dopóki nie jesteś aż tak leniwy, jak twój kot, to wszystko z tobą w porządku ;D



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Hejka ^^ Jeśli chcesz skomentować wpis, upewnij się, że przeczytałaś/przeczytałeś cały. Nie potrzebuję spamu bylejakimi komentarzami z dopiskiem "zapraszam do mnie" :)

Copyright © Syljens , Blogger